Starcowi trudno odmłodnieć, zdziecinnieć - łatwo. Tadeusz Kotarbiński
Cokolwiek zostanie upuszczone na układ elektroniczny, spadnie zawsze tam gdzie wyrządzi najwięcej szkody. Prawa Murphy'ego
Dobrymi chęciami piekło brukowane, ale często i nasze drogi. Tadeusz Gicgier
Gdy dziewczyna nie umie tańczyć, narzeka na orkiestrę. Przysłowie hebrajskie
Ci, którzy już mają, dostaną jeszcze więcej. Prawo Matthewsa
Iść zbyt daleko nie jest lepsze niż nie dojść dość daleko. Konfucjusz
Trudno powiedzieć, co jest prawdą, ale czasami tak łatwo rozpoznać fałsz. Albert Einstein (1879 - 1955)
Summa cum laude - z najwyższym zaszczytem.
Śmiałek: je z ręki tyrana. Stanisław Jerzy Lec
Nawet najmniejsza ilość dobra nie jest zdolna eliminować zła ze świata samym swoim istnieniem. Tak jak aktywne jest zło - musi być aktywne i dobro: musi ono działać przez nasze słowa, czyny i przykład. ks. S. Olszański
Faceci są najsilniejszymi stworzeniami na świecie. Mogą przetrwać niezliczoną ilość czasu mając do dyspozycji tylko piwo i baterie do pilota.

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

Humor o facetach

Seksuologa wychodzącego z gabinetu zatrzymuje mężczyzna.
- Panie doktorze, już rok temu wzięliśmy ślub i bardzo chcielibyśmy mieć dzieci, ale nie wiemy, jak to się robi...
- Bardzo się śpieszę i nie wiem, jak to panu wytłumaczyć... Widzi pan te dwa psy na trawniku? To właśnie tak się robi dzieci!
Po trzech miesiącach lekarza odwiedza ten sam mężczyzna.
- Będziemy mieli dziecko!
- Wspaniale! A nie mieliście z tym żadnych kłopotów?
- Owszem, na początku żona nie chciała tego robić na trawniku.
Wiek mężczyzn:
0-20 lat - mężczyzna jest jak FIAT: mały i figlarny.
20-30 lat - mężczyzna jest jak PORSCHE: szybki i energiczny.
30-40 lat - mężczyzna jest jak CITROEN: perfekcyjny.
40-50 lat - mężczyzna jest jak POLONEZ: obiecuje więcej niż może zrobić.
50-60 lat - mężczyzna jest jak JELCZ: trzeba go ręcznie zastartować.
60- ... lat - wypada zmienić markę.
W przedziale pociągu facet czyta książkę i co chwila wykrzykuje:
- To nieprawdopodobne! W życiu bym nie przypuszczał!
Drugi mężczyzna pyta:
- Czyta pan kryminał?
- Nie! Słownik ortograficzny!
Do wagonu przepełnionego ludźmi wchodzi pewien mężczyzna i chce gdzieś usiąść. Myśli co by tu zrobić. Po chwili krzyczy: - Ludzie żmija mi uciekła!!! Wszyscy czym prędzej opuścili wagon, a mężczyzna wygodnie ułożył się w w siedzeniu i zasnął. Po paru godzinach budzi go konduktor, a on się pyta: - Jesteśmy już w Warszawie? A konduktor na to: - Nie proszę pana, jakiś idiota wpuścił żmije do tego wagonu, i ze względów bezpieczeństwa wagon został odczepiony.
Jedzie mężczyzna autobusem. Za nim stanął inny mężczyzna i szepcze mu do ucha:
- Ti, ti, rogaczu...
Po powrocie do domu wyjaśnia incydent z żoną.
- To na pewno jakiś głupi żart, nie zwracaj na to uwagi - odpowiada żona.
Następnego dnia w autobusie mężczyzna słyszy znajomy szept:
- Rogacz, rogacz, i w dodatku skarżypyta!
Stoją trzej mężczyźni na molo i się przechwalają:
-Ja podniosę 100 kg.
-Ja 200 kg.
Trzeci mężczyzna wpada do wody i krzyczy:
- Tonę!
A drugi mężczyzna:
- A ja dwie tony!
Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki. Widzący to pasażerowie wesoło komentują sytuację:
- Jeszcze, jeszcze ! Facetowi już się przelewa z woreczka, widzi to stewardesa i idzie po następny. Gdy wraca widzi że facet ma pustą torebkę a wszyscy pasażerowie wymiotują.
- Przelewało się to upiłem - komentuje facet.
Przychodzi facet do biblioteki i mówi:
- Gdzie znajdę książkę pt. "Mąż jest królem żony".
- Dział z książkami fantastycznymi jest na prawo.
Facet opowiada o wrażeniach z wycieczki po Skandynawii, strasznie się przy tym pusząc. Ktoś z słuchaczy pyta:
- A fiordy? Fiordy widziałeś?
- Czy widziałem?! Człowieku! Fiordy to mi z ręki jadły!
Przychodzi facet do dentysty:
- Dzień dobry, mam pewien problem.
- Jaki?
- Wydaje mi się, że jestem ćmą..
- Hm, to panu jest potrzebny psychiatra a nie dentysta!
- Wiem.... Ale u pana paliło się światło....
Następne
Kanał RSS dla tej listy
Polityka Prywatności