Daj, ać ja pobruszę, a ty skocz do piwnicy po piwo. Magik przegiął różdżkę ociupinkę. Andrzej Sapkowski (zwany ASem oraz Sapkiem)
Cudze zmartwienia są nudne.
Młoda osoba nigdy nie kocha tak bardzo aby interes albo ambicja nie mogły spotęgować jej uczuć, iluż to dziewczętom tyle tylko przychodzi z ich wielkiej urody, że łudziły się nadzieją wielkiej kariery.
Omnis arbor bona fructus bonos facit - dobre drzewo wydaje dobre owoce.
Kłamstwo jest grzechem wtórnym, najczęściej popełnianym za strachu albo dla wątpliwej korzyści.
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz. Julian Tuwim (1894 - 1953)
Pieprzyk: Defekt na efekt. Fangrat Tadeusz
Velle est posse - chcieć to móc.
Śmiałym los sprzyja. Simonides z Keos (556 - 469 p. n. e)
Nie taki diabeł straszny, jak ci go malują. Urszula Żybura
Jedzie mężczyzna autobusem. Za nim stanął inny mężczyzna i szepcze mu do ucha:
- Ti, ti, rogaczu...
Po powrocie do domu wyjaśnia incydent z żoną.
- To na pewno jakiś głupi żart, nie zwracaj na to uwagi - odpowiada żona.
Następnego dnia w autobusie mężczyzna słyszy znajomy szept:
- Rogacz, rogacz, i w dodatku skarżypyta!

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

temat: języki, turystyka

Spotkali się Rusek, Polak i Niemiec. Wypili trochę i przechwalają się, który kraj ma większe samoloty. Rusek mówi:
- U mnie to maja takie samoloty, że jak drużyna piłkarska jedzie na mecz to trenują podczas lotu.
- U mnie zaś - mówi Niemiec - maja takie samoloty, że wojsko podczas lotu urządza w nich manewry.
- To ja - mówi Polak - opowiem wam historie pewnego polskiego samolotu. Kapitan spojrzał na konsole i mówi, że wykrył jakieś błędy w urządzeniu. Wysłał mechanika na lewe skrzydło żeby naprawił usterkę. Mechanik wziął fiata 126 p i pojechał na lewe skrzydło. Wrócił po godzinie i w raporcie oznajmił, że nic nie wykrył. Wysłał więc kapitan 2 mechanika z tym samym zadaniem, ale na prawe skrzydło. Mechanik również wziął malucha i pojechał na prawe skrzydło. Wrócił po godzinie i również nic nie wykrył. Więc kapitan się wkurzył, wziął poloneza i pojechał na ogon statku. Wrócił po 2 godzinach. Powiedział, że jakiś debil nie zamknął okna i na pokład wleciały przez nie 2 samoloty - rosyjski i niemiecki.


data ostatniej modyfikacji: 2015-05-04 17:53:39
Komentarze
Polityka Prywatności