
Ból, pieczenie, uczucie luźności, czy dyskomfort podczas współżycia to dolegliwości, które wiele kobiet odczuwa po porodzie siłami natury. Jak długo mogą się utrzymywać i kiedy warto skonsultować się z ginekologiem? Wyjaśnia dr n. med. Tomasz Basta z krakowskiej Intima Clinic, prezes PTGEiR.
Pierwsze tygodnie po porodzie: naturalny proces gojenia
Poród niezależnie od tego, czy siłami natury, czy z interwencją chirurgiczną wiąże się z dużym obciążeniem dla tkanek okolic intymnych.
- Po porodzie naturalnym bardzo często mamy do czynienia z rozciągnięciem śluzówki pochwy, naciągnięciem przedsionka pochwy oraz powięzi podtrzymujących narządy miednicy mniejszej. Nierzadko dochodzi też do pęknięcia lub nacięcia krocza, które wymagają szycia – wyjaśnia dr n. med. Tomasz Basta z krakowskiej Intima Clinic, prezes PTGEiR.
Ekspert podkreśla, że dyskomfort w pierwszych dwóch tygodniach po porodzie jest całkowicie naturalny. – W tym czasie najważniejsze jest obserwowanie procesu gojenia. Sprawdzajmy, czy szwy się nie rozchodzą, czy nie pojawia się ropny zapach wydzieliny oraz czy rana pozostaje sucha – zaznacza lekarz.
Kluczowe znaczenie ma także odpowiednia higiena i ograniczenie aktywności:
– Przez pierwsze dwa tygodnie rana powinna goić się w spokoju, bez nadmiernego ruchu i w suchych warunkach, co znacząco przyspiesza regenerację. Warto stosować środki odkażające zalecone przez lekarza – dodaje specjalista.
Połóg (do 6 tygodni): swędzenie i suchość to norma
Kolejnym etapem jest połóg, czyli pierwsze sześć tygodni po porodzie. W tym okresie, oprócz suchości, która może utrzymywać się dłużej, kobiety często odczuwają swędzenie. To również objaw gojenia.
To także moment, kiedy jak się okazuje można już aktywnie wspierać regenerację.
– Warto sięgnąć po probiotyki oraz preparaty z kwasem hialuronowym, które wspomagają odbudowę śluzówki pochwy – podkreśla specjalista.
Lekarz przypomina również o kluczowej kwestii do sześciu tygodni po porodzie należy odbyć wizytę kontrolną u ginekologa, nawet jeśli nie występują niepokojące objawy.
Okres laktacji: suchość i bolesne współżycie
Dyskomfort może utrzymywać się znacznie dłużej - nawet przez cały okres karmienia piersią. – To bardzo charakterystyczny czas. Z powodu wydzielanych podczas laktacji hormonów dochodzi do przesuszenia śluzówki pochwy, które przypomina atrofię obserwowaną u kobiet w okresie okołomenopauzalnym – wyjaśnia dr Tomasz Basta.
W efekcie mogą pojawić się kolejne dolegliwości. Współżyciu może towarzyszyć dyskomfort, może być ono bolesne i kobiety często miewają otarcia
W tym czasie szczególnie ważna jest profilaktyka. – Należy zadbać o prawidłową higienę, odpowiednie pH oraz mikroflorę pochwy. Pomocne są preparaty z kwasem hialuronowym, kwasem mlekowym oraz bakterie Lactobacillus – wskazuje ekspert.
Nietrzymanie moczu po porodzie – kiedy reagować?
Jednym z częstszych problemów poporodowych jest również nietrzymanie moczu. – Może pojawić się już po porodzie i często ustępuje w trakcie połogu. Jeśli jednak utrzymuje się dłużej, warto skonsultować się z uroginekologiem – zaznacza dr Basta.
Ekspert w tym przypadku także podkreśla znaczenie profilaktyki. - W okresie laktacji kluczowe jest wzmacnianie mięśni dna miednicy - najlepiej pod okiem fizjoterapeuty uroginekologicznego. Należy też unikać dźwigania ciężkich rzeczy, które zwiększają ciśnienie w jamie brzusznej i mogą pogłębiać problem – wyjaśnia ginekolog.
Kiedy rozważyć leczenie zabiegowe?
Choć wiele dolegliwości ustępuje samoistnie, niektóre wymagają dalszego leczenia.
– Zabiegi małoinwazyjne należące do ginekologii regeneracyjnej takie jak HIFU czy radiofrekwencja mikroigłowa są bardzo skuteczne, ale wykonujemy je dopiero po powrocie prawidłowej gospodarki hormonalnej - czyli po zakończeniu laktacji i powrocie miesiączki. Dopiero wtedy śluzówka pochwy wraca do swojej naturalnej struktury i wilgotności, co pozwala osiągnąć najlepsze efekty terapii – tłumaczy lekarz.
Kiedy koniecznie zgłosić się do ginekologa?
Choć wiele objawów jest naturalnym elementem rekonwalescencji po porodzie, są sytuacje wymagające pilnej konsultacji ginekologicznej. Do niepokojących sygnałów należą:
nasilający się ból zamiast stopniowej poprawy,
ropna wydzielina lub nieprzyjemny zapach z pochwy i ran poporodowych,
rozchodzące się szwy,
utrzymujące się nietrzymanie moczu po połogu,
silny ból podczas współżycia utrzymujący się przez dłuższy czas.
Dyskomfort w miejscach intymnych po porodzie może trwać od kilku tygodni do nawet kilkunastu miesięcy - szczególnie w okresie laktacji. Kluczowe jest jednak rozróżnienie między naturalnym procesem gojenia a objawami wymagającymi konsultacji lekarskiej. Jeśli dyskomfort towarzyszy dłużej niż po połogu i okresie laktacji warto udać się na konsultację do ginekologii zajmującego się ginekologią regeneracyjną.