
Dwie kreski na teście w środku semestru albo niemowlę w domu i sesja za pasem – wiele studentek zakłada, że zostaje im tylko dziekanka „na łaskę” albo rezygnacja. Tymczasem ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce daje studentce w ciąży i studentowi będącemu rodzicem konkretne uprawnienia, na które uczelnia musi się zgodzić, a do tego otwiera drogę do stypendium i zapomogi. Warto je znać, zanim trafi się do dziekanatu – a na końcu możesz sprawdzić, czy wiesz, o co masz prawo poprosić.
Kluczowy jest art. 85 ustawy z 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. W pierwszym ustępie wylicza prawa każdego studenta, m.in. do studiowania według indywidualnej organizacji studiów oraz do urlopów od zajęć, także takich, w trakcie których można podchodzić do zaliczeń i egzaminów. Szczegóły tych rozwiązań opisuje regulamin studiów danej uczelni.
Drugi ustęp jest jednak wyjątkowy. Mówi wprost, że studentce w ciąży i studentowi będącemu rodzicem nie można odmówić zgody na dwie rzeczy:
To nie jest więc prośba, którą dziekan może rozpatrzyć według własnego uznania. W tych dwóch sprawach ustawodawca odebrał uczelni możliwość powiedzenia „nie”.
Ustawa określa też długość urlopu. Studentka w ciąży dostaje go na okres do dnia urodzenia dziecka. Student będący rodzicem – a więc także świeżo upieczona mama – może otrzymać urlop na okres do jednego roku.
Jest tu praktyczny bonus. Jeśli koniec takiego rocznego urlopu wypada w środku semestru, można go przedłużyć do końca tego semestru. Dzięki temu nie trzeba wskakiwać w zajęcia w połowie kursu.
Najważniejszy jest termin. Student będący rodzicem składa wniosek o urlop w ciągu jednego roku od dnia urodzenia dziecka. Kto przegapi ten okres, traci gwarancję z art. 85 ust. 2 i zostaje mu zwykła procedura z regulaminu studiów.
Wiele osób nie wie, że urlop nie musi oznaczać całkowitej przerwy. Przepis wprost przewiduje urlop od zajęć z możliwością przystąpienia do weryfikacji efektów uczenia się. W praktyce oznacza to, że można nie chodzić na zajęcia, a mimo to zdawać egzaminy i zaliczenia.
Dla studentki, która czuje się dobrze w ciąży albo ma wsparcie przy dziecku, to sposób, by nie wydłużać studiów. Indywidualna organizacja studiów z kolei pozwala ułożyć plan pod własne możliwości, zamiast dopasowywać się do sztywnego grafiku grupy.
Art. 86 wylicza świadczenia, o które może ubiegać się student. Są wśród nich stypendium socjalne, zapomoga, stypendium rektora oraz stypendium dla osób niepełnosprawnych. Przyznanie lub odmowa tych świadczeń następuje w drodze decyzji administracyjnej, od której można się odwołać.
Stypendium socjalne jest dla studenta w trudnej sytuacji materialnej. Według ustawy miesięczny dochód na osobę w rodzinie uprawniający do ubiegania się o nie nie przekracza 45 proc. minimalnego wynagrodzenia (stan przepisów w tekście ujednoliconym z 3 sierpnia 2026 r.). W szczególnie uzasadnionych przypadkach stypendium może być przyznane w zwiększonej wysokości.
Zapomoga, zgodnie z art. 90, przysługuje studentowi, który znalazł się przejściowo w trudnej sytuacji życiowej. Nieplanowana ciąża czy narodziny dziecka to sytuacje, w których warto o nią zapytać.
Ciekawy szczegół kryje art. 88. Zasadniczo do dochodu studenta dolicza się dochody rodziców. Student, który nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z rodzicami, może jednak ubiegać się o stypendium bez wykazywania ich dochodów, jeśli spełnia jeden z warunków. Jednym z nich jest posiadanie na utrzymaniu dzieci. Innymi są m.in. pozostawanie w związku małżeńskim albo ukończone 26 lat.
W takiej sytuacji student składa oświadczenie, że nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z żadnym z rodziców. Liczą się wtedy przede wszystkim dochody samego studenta i jego najbliższej rodziny, którą tworzy, a nie rodziców.
Studentka, która dowiedziała się o ciąży albo właśnie urodziła, może załatwić kilka rzeczy w ciągu jednego dnia:
Ciąża i rodzicielstwo nie muszą oznaczać końca studiów. Uczelnia nie może odmówić studentce w ciąży ani studentowi będącemu rodzicem indywidualnej organizacji studiów stacjonarnych ani urlopu od zajęć, także takiego z prawem do zaliczeń. Urlop w ciąży trwa do porodu, a rodzicielski do roku, z wnioskiem złożonym w ciągu roku od narodzin. Do tego dochodzą stypendium socjalne i zapomoga, a dziecko na utrzymaniu może pozwolić ubiegać się o stypendium bez dochodów rodziców.
Źródło: ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, tekst ujednolicony w ISAP.
5 pytań · minuta