
Impreza w akademiku, koncert albo wieczór w klubie z grupą z roku to część studenckiego życia, ale też sytuacje, w których łatwo stracić czujność. Policja w swoich poradnikach bezpieczeństwa wskazuje kilka prostych nawyków: zaplanowany powrót, pilnowanie własnego napoju i towarzystwo zaufanej osoby. Większość z nich nic nie kosztuje i zajmuje minutę przed wyjściem z domu – a na końcu możesz sprawdzić, czy Twój sposób na imprezowy wieczór i powrót jest naprawdę bezpieczny.
Poradniki Policji opublikowane na stronie Komendy Powiatowej Policji w Brzezinach (odczyt 26.09.2026) zaczynają od tego, co dzieje się jeszcze w domu. Przed wyjściem, szczególnie o późnej porze, warto zaplanować trasę powrotu i sposób, w jaki się ją pokona. Policjanci radzą też poinformować domowników albo znajomych, dokąd się idzie i o której planuje się wrócić. Taka osoba jako pierwsza zauważy, że coś jest nie tak, jeśli powrót się przeciągnie.
Dla studentki mieszkającej w akademiku albo na stancji może to być współlokatorka, przyjaciółka z roku lub ktoś z rodziny. Wystarczy krótka wiadomość: dokąd, z kim i do której. Dobrze jest też wcześniej sprawdzić rozkład jazdy – Policja przestrzega przed długim czekaniem na pustym przystanku.
Jedna z rad brzmi: unikać samotnych wyjść do klubów i na imprezy oraz spędzania wieczoru w gronie zupełnie nieznanych osób. Nie chodzi o rezygnację z poznawania ludzi, tylko o to, by mieć obok kogoś zaufanego. Najprostszy sposób to umówić się z koleżanką, że wychodzą razem i razem wracają, a gdy plany się zmienią – dają sobie znać.
Grupa działa też w drugą stronę. W niej łatwiej zauważyć, że ktoś źle się czuje, jest nagabywany albo zniknął na dłużej niż zwykle.
Policja ostrzega przed tzw. pigułką gwałtu. Według poradnika to nie jedna konkretna tabletka, lecz wiele różnych substancji, które w połączeniu z alkoholem mogą doprowadzić do utraty świadomości. Mogą zostać podane nie tylko w klubie, ale też na przykład w pociągu czy autobusie. Dlatego zalecenia dotyczą każdej sytuacji, w której ktoś częstuje czymś do picia:
Te zasady obowiązują także na domówkach u znajomych, gdzie najłatwiej uznać, że nic nie grozi.
Poradnik wymienia objawy, które powinny zaniepokoić: mdłości, zawroty głowy, zaburzenia widzenia – zwłaszcza wtedy, gdy wypito niewiele alkoholu. W takiej sytuacji Policja radzi szukać pomocy u zaufanej osoby albo wezwać pogotowie. Do czasu pomocy lepiej trzymać się miejsc, gdzie jest dużo ludzi, i unikać ustronnych kątów oraz ciemnych pomieszczeń.
Jeśli złe samopoczucie zmusza do opuszczenia imprezy, powrót powinien odbyć się w towarzystwie zaufanej osoby. Samotne wyjście „na świeże powietrze” albo przyjęcie pomocy od kogoś, kogo się nie zna, to dokładnie to, czego poradnik każe unikać.
Drugi poradnik Policji, poświęcony bezpieczeństwu kobiet, zawiera wskazówki na sam powrót. Policjanci radzą nie chodzić na skróty i trzymać się miejsc uczęszczanych oraz dobrze oświetlonych. W komunikacji miejskiej lepiej usiąść w grupie kilku osób albo blisko kierowcy, a w pociągu nie wybierać pustego przedziału. Nie należy zgadzać się na podwiezienie przez nieznajomego ani korzystać z przypadkowych „okazji”.
Za najbezpieczniejszy poradnik uznaje powrót z zaprzyjaźnioną osobą albo taksówką. Warto przy tym poprosić kierowcę, by zaczekał, aż pasażerka bezpiecznie wejdzie do domu. Po dotarciu na miejsce dobrze jest wysłać krótką wiadomość osobie, która znała plany na wieczór.
Policja podkreśla, że liczy się czas. Kto podejrzewa, że podano mu jakąś substancję, powinien jak najszybciej zgłosić się na Policję, żeby można było zabezpieczyć materiał dowodowy, na przykład krew. Po napaści poradnik zaleca od razu udać się na najbliższy komisariat, a jeśli to niemożliwe – zadzwonić, bo funkcjonariusze przyjadą na miejsce. Im dłuższa zwłoka, tym trudniej ująć sprawcę.
Pomaga też zapamiętanie jak najwięcej szczegółów: wyglądu sprawcy i jego cech charakterystycznych. Po takim zdarzeniu równie ważne jak zgłoszenie jest wsparcie – warto porozmawiać z lekarzem lub psychologiem.
Bezpieczny wieczór opiera się na kilku nawykach: planie powrotu i informacji dla bliskiej osoby, towarzystwie zaufanych ludzi, napoju zawsze pod kontrolą i szybkiej reakcji, gdy samopoczucie nagle się pogarsza. Droga do domu powinna prowadzić uczęszczanymi, oświetlonymi ulicami, najlepiej z kimś zaprzyjaźnionym albo taksówką. Każde podejrzenie przestępstwa warto zgłosić od razu, bo wtedy najłatwiej zebrać dowody.
W nagłej sytuacji należy dzwonić pod numer alarmowy 112 – według gov.pl połączenia na 112 i 997 odbierają operatorzy centrów powiadamiania ratunkowego, a osoby, które nie mogą rozmawiać, mogą wysłać zgłoszenie przez rządową aplikację Alarm112 (odczyt 26.09.2026). Fundacja Centrum Praw Kobiet, pomagająca kobietom doświadczającym przemocy, podaje telefon 800 107 777 (od poniedziałku do piątku w godz. 9–17), adres e-mail sekretariat@cpk.org.pl oraz siedzibę przy ul. Wilczej 60 lok. 19 w Warszawie (odczyt 26.09.2026). Po trudnym zdarzeniu warto też porozmawiać z lekarzem lub psychologiem.
5 pytań · minuta