
Przemoc w związku rzadko zaczyna się od uderzenia. Częściej od wyzwisk, kontroli, szantażu albo odcinania od znajomych – zachowań, które łatwo wytłumaczyć zazdrością czy trudnym charakterem. Policja opisuje kilka form przemocy, a ochrona obejmuje także pary, które nie mieszkają razem, oraz byłych partnerów. Poniżej: jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze, co można zrobić i pod jakie numery dzwonić – a na końcu możesz sprawdzić, czy umiesz dostrzec niepokojące zachowania u siebie i bliskich.
Wiele osób uważa, że przemoc domowa dotyczy wyłącznie małżeństw albo rodzin żyjących pod jednym dachem. Opis przygotowany przez Wydział Prewencji Komendy Stołecznej Policji pokazuje, że krąg osób objętych ochroną jest znacznie szerszy. Wymieniono w nim m.in. osoby pozostające we wspólnym pożyciu – obecnie lub w przeszłości – a także osoby będące teraz lub kiedyś „w trwałej relacji uczuciowej lub fizycznej, niezależnie od wspólnego zamieszkiwania”.
Z tego opisu wynika, że chodzi także o pary, które się spotykają, ale mieszkają osobno, oraz o byłych partnerów. Dla studentek to ważna informacja: rozstanie czy mieszkanie w osobnych akademikach nie wyłącza możliwości skorzystania z pomocy.
Rządowy serwis gov.pl opisuje przemoc jako „każde celowe działanie lub brak działania”, które powoduje „krzywdę i cierpienie fizyczne albo psychiczne”. To ważne rozróżnienie. Kłótnie zdarzają się w każdym związku, ale przemoc to coś innego – zachowanie, które ma zranić, podporządkować albo zastraszyć drugą osobę. Liczy się też zaniechanie, czyli sytuacja, w której ktoś celowo odmawia pomocy.
Policja wymienia kilka rodzajów przemocy. Mogą występować osobno albo się przenikać:
Ostatni punkt warto zapamiętać szczególnie. Przemoc nie wymaga fizycznej obecności – może toczyć się przez telefon i internet, również po zakończeniu związku.
Gdy ktoś jest w niebezpieczeństwie, w pierwszej kolejności powinien zadzwonić pod numer alarmowy 112 albo bezpośrednio na Policję – 997. Oba numery działają całą dobę.
Policja ma do dyspozycji konkretne narzędzia. Według informacji KSP może zatrzymać osobę stosującą przemoc, wydać jej nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania, a także zakaz zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia na okres 14 dni oraz zakaz kontaktowania się.
Serwis gov.pl zwraca uwagę na znaczenie dokumentów. Osoba, która doznała obrażeń, może uzyskać zaświadczenie lekarskie o ich przyczynach i rodzaju albo opinię biegłego lekarza sądowego. Takie dokumenty mogą się przydać w dalszym postępowaniu.
„Niebieskie Karty” to procedura, w której współpracują różne instytucje – według gov.pl m.in. policjant, psycholog, lekarz i pracownik socjalny – aby przygotować plan pomocy dla osoby doznającej przemocy. Mogą ją wszcząć przedstawiciele pomocy społecznej, komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, Policji, oświaty i ochrony zdrowia.
Jak podkreśla KSP, „do jej wdrożenia nie jest wymagana zgoda osoby doznającej przemocy domowej”. Procedura ma chronić, a nie stawiać osobę pokrzywdzoną w roli kogoś, kto musi wszystko załatwić sam.
Pomocy można szukać również w instytucjach, które nie zajmują się ściganiem sprawców. Gov.pl wymienia specjalistyczne ośrodki wsparcia, które oferują schronienie i specjalistyczną pomoc, ośrodki interwencji kryzysowej oraz ośrodki pomocy społecznej. Według serwisu schronienie, pomoc psychologiczna i prawna są bezpłatne.
Numery i godziny przepisane ze stron instytucji 1 października 2026 r.:
Przemoc w związku ma wiele twarzy: od wyzwisk i izolowania, przez kontrolę pieniędzy, po nękanie w sieci i przemoc fizyczną. Ochrona prawna obejmuje także pary, które nie mieszkają razem, i byłych partnerów. W sytuacji zagrożenia trzeba dzwonić pod 112 lub 997, a porady można szukać całodobowo pod bezpłatnym numerem 800 120 002. Procedura „Niebieskie Karty” nie wymaga zgody osoby doznającej przemocy, a pomoc ośrodków wsparcia jest bezpłatna.
5 pytań · minuta