
Uwaga o wyglądzie rzucona przy całej grupie, ostentacyjne ignorowanie na ćwiczeniach, dwuznaczny żart prowadzącego. Wiele osób zbywa takie sytuacje wzruszeniem ramion, choć badanie przygotowane dla Rzecznika Praw Obywatelskich pokazało, że molestowanie na studiach nie jest rzadkością. Warto wiedzieć, jak je nazwać, jak zareagować i do kogo zwrócić się po pomoc — a na końcu można sprawdzić, czy w razie potrzeby wiesz, co zrobić.
Molestowanie rzadko wygląda jak scena z filmu. Częściej zaczyna się od komentarzy o ubraniu, wyśmiewania albo uporczywego przerywania komuś na zajęciach. Rzecznik Praw Obywatelskich określa molestowanie i molestowanie seksualne jako jedne z najbardziej drastycznych form dyskryminacji, bo uderzają w godność osobistą człowieka.
Molestowanie seksualne to w ujęciu raportu przygotowanego dla RPO wszelkie niepożądane zachowania o charakterze seksualnym — słowne, niewerbalne lub fizyczne — które naruszają godność, zwłaszcza gdy tworzą atmosferę zastraszenia, wrogości, poniżenia lub upokorzenia. Słowo „niepożądane” jest tu kluczowe: chodzi o zachowania, na które ktoś się nie zgadza.
W ostatnim kwartale 2017 roku, na zlecenie RPO, przebadano 4284 osoby studiujące na uczelniach w Polsce. Raport ukazał się w 2018 roku. Od rozpoczęcia studiów molestowania doświadczyło 40,7% badanych — 47% kobiet i 31,1% mężczyzn. Przynajmniej jednego zachowania o charakterze molestowania seksualnego doświadczyło od początku studiów 31,2% ankietowanych: wśród kobiet niemal 44%, wśród mężczyzn nieco ponad 12%.
Wśród zachowań, które spotkały studentów od początku nauki, najczęściej wskazywano:
Dwie trzecie sytuacji, które badani uznali za najbardziej przykre, wydarzyło się na terenie uczelni. W co trzecim takim przypadku sprawcą był pracownik naukowy. Autorzy raportu zwracają uwagę, że władza i zależność — choćby od osoby, która wystawia ocenę — sprzyjają takim nadużyciom.
Większość osób, które doświadczyły molestowania (63,7%), komuś o tym opowiedziała, najczęściej jednak znajomym ze studiów. Pracownikowi uczelni powiedziało o sytuacji 13% badanych. Tych, którzy nie mówili nikomu, pytano o powody:
Wiele osób umniejsza to, co je spotkało, albo nie wierzy, że ktokolwiek pomoże. Tymczasem w badaniu ci, którzy zdecydowali się komuś powiedzieć o tym, co ich spotkało, mieli istotnie wyższe poczucie bezpieczeństwa.
Nie ma jednej właściwej reakcji i nikt nie musi być bohaterem. Są jednak kroki, które ułatwiają późniejsze działanie:
Jeśli to kolega lub koleżanka padli ofiarą, warto zapytać, czego potrzebują, zamiast działać za ich plecami. Więcej tekstów o bezpieczeństwie i samopoczuciu na studiach można znaleźć w serwisie Studentka.pl.
Konstytucja RP mówi, że wszyscy są równi wobec prawa i mają prawo do równego traktowania (art. 32), że kobieta i mężczyzna mają równe prawo do kształcenia (art. 33), a władze publiczne mają zapewnić powszechny dostęp do edukacji (art. 70). W raporcie z 2018 roku RPO wskazywał jednak lukę: zakaz dyskryminacji ze względu na płeć obejmował wtedy przede wszystkim rynek pracy oraz dostęp do dóbr i usług, przez co studentom trudniej było dochodzić swoich praw. Rzecznik zalecał uczelniom m.in. procedury reagowania na molestowanie, powoływanie rzeczników ds. równego traktowania, systemy wsparcia dla pokrzywdzonych i prosty tryb zgłaszania z możliwością zachowania anonimowości.
Pierwszym adresem bywa sama uczelnia. Warto sprawdzić, czy działa na niej pełnomocnik lub rzecznik ds. równego traktowania albo komisja zajmująca się dyskryminacją, a także zwrócić się do samorządu studenckiego.
Gdy sprawa nie ruszy z miejsca, pomocy można szukać poza uczelnią. Rzecznik Praw Studenta działający przy Parlamencie Studentów RP interweniuje w przypadkach łamania praw studentów; odpowiada w ciągu 7 dni roboczych, a zgłoszenie warto dokładnie opisać i dołączyć skany dokumentów. Do Rzecznika Praw Obywatelskich można złożyć wniosek przez formularz internetowy, ePUAP, pisemnie albo osobiście w biurach w Warszawie, Katowicach, Gdańsku i Wrocławiu. Jeśli dochodzi do zagrożenia zdrowia lub bezpieczeństwa, trzeba od razu wezwać pomoc pod bezpłatnym numerem alarmowym.
Molestowanie na uczelni to nie „drobiazg”, a reagowanie na nie jest prawem, nie przesadą. Pomoc oferują: Rzecznik Praw Studenta PSRP — przez helpdesk.psrp.org.pl, sekretariat PSRP: ul. Bracka 18/16, 00-028 Warszawa, tel. 506 188 880, e-mail sekretariat@psrp.org.pl; Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich — bezpłatna infolinia obywatelska 800 676 676 (w poniedziałki 10:00–18:00, od wtorku do piątku 8:00–16:00), adres: al. Solidarności 77, 00-090 Warszawa, wnioski przez formularze.brpo.gov.pl; w sytuacji zagrożenia — bezpłatny numer alarmowy 112, a osoby, które nie mogą zadzwonić, mogą skorzystać z aplikacji Alarm112.
5 pytań · minuta