Pierwsze wynajęte mieszkanie na studiach – kaucja, umowa i pośrednik + test

Mloda kobieta z notesem siedzi na podlodze wsrod kartonow w nowym mieszkaniu.

Nowe miasto, nowa uczelnia i pierwsze samodzielne szukanie mieszkania to moment, w którym łatwo o kosztowny błąd. UOKiK ostrzega przed firmami, które każą płacić z góry za sam numer telefonu, i podpowiada, co sprawdzić w umowie z agencją. Ustawa o ochronie praw lokatorów wyznacza z kolei granice kaucji i termin jej zwrotu. Kilka konkretów wystarczy, żeby do pierwszego najmu podejść spokojnie – a na końcu można sprawdzić, czy jesteś gotowa na rozmowę z wynajmującym.

Spis treści

⇑Ogłoszenie, które kosztuje, zanim cokolwiek się wydarzy

UOKiK opisuje scenariusz dobrze znany osobom szukającym lokum w dużym mieście. W sieci wisi kusząca oferta – w przykładzie urzędu kawalerka w centrum Warszawy za 1000 zł miesięcznie plus opłaty licznikowe. Pod numerem z ogłoszenia odzywa się jednak nie właściciel, lecz pracownik biura. Kontakt do wynajmującego obiecuje dopiero po podpisaniu umowy i wpłacie z góry, na przykład 250 zł.

Według urzędu ryzyko jest spore: oferta bywa nieaktualna albo gorsza niż w ogłoszeniu, a zdarza się, że pod kupionym numerem nikt nie odbiera.

⇑Czym taka firma różni się od agencji

Część przedsiębiorców jedynie przekazuje klientom oferty wyszukane choćby w internecie. Nie ma więc pewności, że ktokolwiek obejrzał mieszkanie. Tradycyjne biura nieruchomości biorą prowizję dopiero po sfinalizowaniu transakcji, a takie firmy chcą pieniędzy od razu. Ich umowy zobowiązują zwykle wyłącznie do przekazywania ofert, często z zastrzeżeniem, że firma nie odpowiada za treść ogłoszeń.

Zanim studentka podpisze taki dokument, powinna się zastanowić, czy chce płacić za numer, który może okazać się bezwartościowy. Osoba oszukana może – jak przypomina UOKiK – zawiadomić policję lub prokuraturę.

⇑Umowa z pośrednikiem na piśmie i konkretnie

Przy współpracy z tradycyjną agencją najważniejsza jest umowa, która musi mieć formę pisemną. Urząd radzi, by znalazły się w niej:

  • opis poszukiwanego mieszkania, np. liczba pokoi, okolica, piętro i stan techniczny,
  • dodatkowe czynności, których oczekuje się od agenta, np. sprawdzenie stanu prawnego lokalu,
  • wysokość wynagrodzenia pośrednika,
  • czas trwania umowy i warunki jej wypowiedzenia.

Możliwa jest też umowa na wyłączność – wtedy klient zobowiązuje się, że nie skorzysta z usług innych agencji.

⇑Zapisy, które urząd zakwestionował

W 2017 r. UOKiK zakwestionował klauzule niedozwolone w umowach pośredników z województw łódzkiego i świętokrzyskiego. Wśród nich były między innymi:

  • zwolnienie agenta z odpowiedzialności za niezgodność oferty ze stanem faktycznym i prawnym,
  • prawo do prowizji po wygaśnięciu umowy bez wskazania konkretnej oferty i indywidualnie ustalonego terminu,
  • kary umowne za niezapłaconą prowizję.

Urząd wyjaśnia, że kary umowne dotyczą tylko zobowiązań niepieniężnych, a wynagrodzenie pośrednika do nich nie należy. Przy spóźnionej zapłacie agencja może naliczyć odsetki, ale nie wyższe od ustawowych. Niezależnie od zapewnień agenta mieszkanie warto obejrzeć samodzielnie.

⇑Cena i prawo do odstąpienia

Klient ma prawo znać wszystkie koszty, a wysokość prowizji powinna być jasno określona i uwzględniać VAT. Jeśli umowę z pośrednikiem zawarto przez internet albo poza siedzibą biura – UOKiK podaje przykład klatki schodowej oglądanego mieszkania lub kawiarni – można od niej odstąpić w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Pośrednik powinien o tym poinformować i udostępnić formularz odstąpienia.

Jest jednak haczyk. Gdy agent na wyraźną pisemną prośbę klienta zaczął już działać, należy mu się zapłata za to, co zrobił do chwili odstąpienia. A jeśli zdążył pokazać mieszkanie, które klient potem wynajmie, może żądać prowizji.

⇑Reklamacja i sprawdzenie agenta

Gdy pośrednik nie wykonał tego, do czego zobowiązał się w umowie – na przykład zapewnił, że lokal nie jest zadłużony, a okazało się to nieprawdą – można złożyć reklamację i domagać się obniżenia, a nawet zwrotu prowizji. Za konkretne straty można dochodzić odszkodowania przed sądem, a pośrednicy muszą mieć obowiązkowe ubezpieczenie OC.

Do 2014 r. każdy pośrednik musiał mieć licencję. Po deregulacji zawodu może nim być każdy, a agenta da się sprawdzić jedynie w stowarzyszeniach branżowych, które wprowadziły własne, dobrowolne licencje. Przy odrzuconej reklamacji pomoc oferuje miejski lub powiatowy rzecznik konsumentów, a gdy pośrednik zgodzi się na polubowne rozwiązanie sporu – mediacja lub koncyliacja w wojewódzkim inspektoracie Inspekcji Handlowej.

⇑Kaucja i jej górna granica

Zasady kaucji wyznacza ustawa o ochronie praw lokatorów. Wynajmujący może uzależnić zawarcie umowy od wpłaty kaucji, która zabezpiecza jego należności z tytułu najmu na dzień opróżnienia lokalu. Kaucja nie może przekroczyć dwunastokrotności miesięcznego czynszu, liczonego według stawki z dnia zawarcia umowy.

Inny limit dotyczy najmu okazjonalnego, czyli umowy na czas oznaczony, nie dłuższy niż 10 lat, z właścicielem będącym osobą fizyczną, który nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie wynajmowania lokali. Tu kaucja może wynieść najwyżej sześciokrotność miesięcznego czynszu. Taka umowa wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Najemca dołącza do niej m.in. oświadczenie w formie aktu notarialnego o poddaniu się egzekucji i wskazanie innego lokalu, w którym zamieszka w razie egzekucji obowiązku opróżnienia mieszkania. Wynagrodzenie notariusza za to oświadczenie nie może przekroczyć 1/10 minimalnego wynagrodzenia za pracę.

⇑Zwrot kaucji i podział napraw

Kaucja wraca w ciągu miesiąca od opróżnienia lokalu, po potrąceniu należności wynajmującego z tytułu najmu – ten sam termin obowiązuje przy najmie okazjonalnym. W zwykłym najmie zwracana jest kaucja zwaloryzowana: iloczyn czynszu obowiązującego w dniu zwrotu i krotności przyjętej przy jej pobraniu, ale nie mniej, niż wpłacono.

Ustawa dzieli też obowiązki. Wynajmujący ma zapewnić sprawne działanie instalacji, m.in. wodnej, gazowej, grzewczej i elektrycznej, a oddając lokal po poprzednim najemcy – wymienić zużyte elementy wyposażenia. Najemca utrzymuje lokal we właściwym stanie i przestrzega porządku domowego. Na nim spoczywa m.in. naprawa i konserwacja podłóg, okien i drzwi, wbudowanych mebli oraz urządzeń sanitarnych.

⇑Podsumowanie

Przed pierwszym najmem studentka może zrobić kilka prostych rzeczy: nie płacić z góry za sam kontakt do właściciela, obejrzeć mieszkanie osobiście, a umowę z pośrednikiem mieć na piśmie, z opisanym zakresem usług i wynagrodzeniem. Kaucja w zwykłym najmie nie może przekroczyć dwunastokrotności miesięcznego czynszu, w najmie okazjonalnym – sześciokrotności, i wraca w ciągu miesiąca od opróżnienia lokalu. Przy kłopotach z agencją pomaga rzecznik konsumentów.

Źródło: UOKiK, „Chcesz kupić, sprzedać, wynająć mieszkanie? Rady UOKiK” (15.10.2018); ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, tekst jednolity Dz.U. 2023 poz. 725 (ISAP).

⇑Czy jesteś gotowa na swój pierwszy najem? (test)

5 pytań · minuta

1. Biuro prosi o 250 zł z góry za kontakt do właściciela mieszkania. Co robisz?

2. Agent zapewnia, że mieszkanie jest w idealnym stanie. Jak je oglądasz?

3. Jak wygląda Twoja umowa z pośrednikiem?

4. Wynajmujący chce kaucji równej 15 miesięcznym czynszom. Twoja reakcja?

5. Minęło pięć tygodni od wyprowadzki, a kaucji wciąż nie ma. Co dalej?


opublikowano: 2026-09-26
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności